Samochód dla przedstawiciela handlowego

Dodany przez:     Tagi:  , , , , ,     Data dod.:  Luty 26, 2008  |  Brak koment.


Luty 26, 2008


Czasy białych samochodów z kratką praktycznie odeszły w zapomnienie. Nowe samochody kupowane w firmach w niczym nie przypominają tych sprzed kilku lat. Z każdą generacją rosną nowe modele aut, wyposażenie właściwe niegdyś dla limuzyn trafia nawet do małych samochodów. Rosną także apetyty przedstawicieli handlowych – model i wielkość samochodu mają duży wpływ na postrzeganie zarówno firmy, jak i kierowcy.

Bez kratki, za to z klimatyzacją

Przedstawicieli handlowych można podzielić pod kątem użytkowanego pojazdu na dwie grupy. Ci, którzy zajmują się też dystrybucją towaru, poruszają się raczej skromnymi vanami, typu Fiat Panda czy nieco większy Opel Corsa. Inni natomiast, mający status raczej konsultanta niż zaopatrzeniowca, wsiadają do bardziej eleganckich modeli – Opla Astry, Forda Focusa czy Skody Octavii.

Decydują koszty…

Decyzję o wyborze marki i modelu podejmują zwykle prezesi firm i menedżerowie, zajmujący się zarządzaniem flotą samochodową, a do nich przemawiają głównie suche fakty i względy ekonomiczne.
– Jeżeli klient zdecyduje się na zakup tanich aut, których koszty eksploatacji są bardzo niskie, a nie weźmie pod uwagę faktu, że samochody danej marki charakteryzują się dużą awaryjnością, może okazać się, że realnie ponoszone koszty są dużo wyższe od zakładanych – mówi Frederic Lustig, Prezes Zarządu Carefleet SA, firmy zarządzającej flotami samochodowymi. – Przy podejmowaniu decyzji zakupowych dotyczących aut dla przedstawicieli handlowych należy uwzględnić fakt, że samochody te będą eksploatowane w dużo większym i dużo szybszym tempie, aniżeli przewidują to warunki gwarancji.
Dlatego coraz częściej polskie przedsiębiorstwa wybierają wyspecjalizowane firmy, zajmujące się obsługą flot samochodowych. Dysponują one dodatkowymi upustami przy zakupie pojazdów i mogą zaproponować klientom atrakcyjne ceny. Dbają też o to, by oferować klientom najmniej zawodne modele, których przestój i awarie nie będą zwiększać kosztów, a także takie, które przy odsprzedaży osiągają jak najwyższe ceny.
Klienci zwracają baczną uwagę na koszty eksploatacji. Niebagatelne znaczenie ma rozwinięta sieć serwisowa. – Dla klientów flotowych kluczowa jest niezawodność samochodów wykorzystywanych przez ich przedstawicieli oraz zminimalizowanie ich przestojów – mówi Grzegorz Witkowski, Key Account Fleet Sales Manager w General Motors Poland. – Dlatego gęsta sieć stacji serwisowych i możliwość szybkiej naprawy to jeden z najważniejszych czynników przy wyborze marki.
Zapewne nie przypadkiem marki zajmujące czołowe miejsca w rankingach sprzedaży są obecne na naszym rynku od wielu lat. Dodatkowym plusem jest także łatwa dostępność części zamiennych oraz wydłużenie okresów między przeglądami.

Bezpieczeństwo i wygoda

Przedstawiciele handlowi pokonują rocznie dziesiątki tysięcy kilometrów, dlatego bardzo ważne przy wyborze samochodu jest bezpieczeństwo i komfort podróżowania. – Poziom wyposażenia się zwiększa – mówi Wojciech Drzewiecki z firmy SAMAR, zajmującej się analizą rynku motoryzacyjnego. – Rosną też same modele samochodów.
Klienci firm motoryzacyjnych coraz częściej pytają o dodatkowe elementy bezpieczeństwa. – Wielu z nich w trosce o swoich pracowników doposaża nabywane samochody, np. w kurtyny powietrzne, system stabilizacji toru jazdy ESP czy reflektory biksenonowe – zauważa Grzegorz Witkowski. – Poza tym bardzo często otrzymujemy pytania dotyczące oceny bezpieczeństwa naszych produktów, publikowanej przez niezależne instytucje, takie jak Euro NCAP.
Nowo kupiony samochód przedstawiciela handlowego bez klimatyzacji to rzadkość. Przy zmieniającej się od kilku lat pogodzie ten element jest niezmiernie istotny dla osób pokonujących długie trasy. – Dziś klient, który kupuje auto wyższej klasy, chce mieć w pakiecie podstawowym klimatyzację, poduszki powietrzne i odtwarzacz CD, czyli coś, co jeszcze do niedawna było luksusem i wymagało dodatkowych opłat – dodaje Frederic Lustig.

Królują europejskie marki

W statystykach popularności dominują auta europejskie i Toyota (patrz ramka). Jednak coraz większe szanse na odegranie istotniejszej roli mają auta z Dalekiego Wschodu, zwłaszcza te produkowane w Europie. – Producenci z Korei coraz aktywniej działają na rynku samochodów dla przedsiębiorstw. KIA C’eed zyskuje błyskawicznie – podkreśla Wojciech Drzewiecki. – To samo może stać się z Hyundaiem i30, gdy rozpocznie się jego produkcja na terenie Czech. Cena przy wyborze tych aut jest istotnym czynnikiem, ale nie jedynym. Ważne są też okresy gwarancyjne.
Tę tendencję potwierdzają statystyki – Kia sprzedała w ubiegłym roku (w okresie styczeń–listopad) do firm ponad 113% więcej aut, a Hyundai o 78% więcej niż rok wcześniej.

Jednak diesel

Pod maską samochodu przedstawiciela handlowego można znaleźć przeważnie silniki Diesla. Są oszczędniejsze od benzynowych, a firmy odchodzą od modnych kilka lat temu instalacji gazowych. Nowe diesle w niczym nie przypominają „klekotów” sprzed kilkunastu lat. Są oszczędne, dynamiczne i coraz czystsze.
– Przedstawiciele handlowi otrzymują zwykle samochody wyposażone w silniki Diesla. Często są to jednostki napędowe o większej mocy – mówi Grzegorz Witkowski. – Przy zbliżonym zużyciu paliwa dysponują wyższym maksymalnym momentem obrotowym, są bardziej elastyczne i zapewniają w długich trasach większe poczucie bezpieczeństwa, zwłaszcza gdy trzeba wykonać np. szybki manewr wyprzedzania na drodze.
Diesle są uważane za trwałe, poza tym nie wymagają tak częstych przeglądów, jak instalacje LPG. –Firmy wybierają silniki Diesla pomimo wyższej ceny zakupu – podkreśla Bartłomiej Brzozowski z Nissana.

Można pogrymasić

Przedstawiciele handlowi to jedna z grup zawodowych najczęściej goszczących w ogłoszeniach o pracę. Duży popyt sprawia, że i wymagania pracowników rosną. Dlatego otrzymują coraz lepsze samochody, które jeszcze kilka lat temu zarezerwowane były dla kadry kierowniczej. Coraz częściej też przedstawiciele mają możliwość współdecydowania o dodatkowym wyposażeniu, a nawet wyborze modelu, w ramach krótkiej listy.
– Bardzo często samochód służbowy stanowi kartę przetargową w pozyskaniu wyspecjalizowanego handlowca i jest postrzegany nie tylko jako narzędzie do pracy, ale także jako swoisty dodatek do wynagrodzenia – zauważa Agnieszka Komorowska z Nissana. – Dzisiaj już nie wystarczy samochód w wyposażeniu podstawowym, nawet dla pracowników niższego szczebla.
Istotną zaletą samochodu w oczach przedstawicieli handlowych jest jego funkcjonalność. Po zmianie przepisów o VAT częściej kupowane są nieduże samochody z pięcioma miejscami, zamiast – jak dawniej – dwuosobowe z kratką. A pełnoprawny samochód osobowy jest wygodniejszy po godzinach pracy, gdy trzeba zawieźć rodzinę na wycieczkę czy do kina.
Ważnymi narzędziami pracy przedstawicieli są też zestawy głośnomówiące, sprzężone ze sprzętem audio, i nawigacje satelitarne pozwalające oszczędzić czas, poświęcany na szukanie punktów docelowych na mapie lub błądzenie po ulicach miast.
By przyciągnąć klientów, producenci oferują też usługi nietypowe. – Nasi klienci mają także możliwość odbycia szkoleń techniki doskonalenia jazdy w Szkole Jazdy Renault – mówi Eliza Kruszewska, rzecznik prasowy Renault Polska.

Ekologia

Mimo że na polskim rynku samochodów dla przedstawicieli o wyborze decyduje przede wszystkim cena, niektórzy producenci stawiają na cechy, które stają się coraz ważniejsze w państwach Europy Zachodniej. Renault postawiło na ekologię. – Wprowadziliśmy tzw. eco2, znak informujący klientów o podjętym przez nas zobowiązaniu zaoferowania ekologicznych i ekonomicznych samochodów – mówi Eliza Kruszewska. – Ma to pokazać nasz wkład w ochronę środowiska.

Opel Astra III
Opel od lat znajduje się w czołówce najpopularniejszych marek i modeli wybieranych do polskich firm. Powodzenie zapewnia mu nie tylko wysoki poziom bezpieczeństwa (pięć gwiazdek w testach NCAP, cztery poduszki powietrzne w standardzie), ale także wieloletnia obecność na rynku i rozbudowana sieć stacji obsługi.

 

 

Toyota Auris
Nowy model kompaktowej Toyoty zastąpił Corollę w wersji hatchback. Auris odniósł sukces, plasując się w roku debiutu na 10 miejscu rankingu najpopularniejszych modeli w firmach. Odebrał klientów Corolli, ale wszystko zostaje w rodzinie, tym bardziej że mniejszy model Yaris poprawił wynik sprzedaży niemal o połowę.

 

 

Hyundai i30 i Kia C’eed
Bliźniacze modele z Korei mają szansę na odniesienie sukcesu na polskim rynku samochodów dla firm. Auta z Dalekiego Wschodu mocno poprawiły swoje wyniki w statystykach awaryjności. Produkowana na Słowacji Kia zaproponowała siedmioletnią gwarancję na układ napędowy i uzyskała pięć gwiazdek w teście bezpieczeństwa Euro NCAP. W tym roku na rynku pojawi się Hyundai i30 w wersji kombi, będący odmianą obecnego już u nas C’eeda SW.

 

 

 

 

 

Dane: SAMAR, za okres styczeń–listopad 2007 i 2006.

Wynajem samochodów – wygoda i szybkość
Wynajem aut to wygodny i szybki sposób dla osób często podróżujących. Przede wszystkim zaś nie trzeba martwić się o serwis i eksploatację, poza dolewaniem paliwa. Obowiązkiem klienta jest jedynie dokonanie rezerwacji. Po stronie Europcar leży cały szereg czynności, które wykonywane są przez wykwalifikowany personel. W chwili dokonywania rezerwacji zostają ustalone warunki najmu samochodu. Cena uzależniona jest od: czas trwania najmu, typu samochodu, ilości kilometrów wliczonych w cenę oraz stawki za kilometry przejechane powyżej ustalonego limitu. Klient wynajmując samochód zwolniony jest z konieczności serwisowania i przestrzegania przeglądów technicznych – to leży po stronie Europcar.
Użytkownik ma pełną mobilność – wynajmuje samochód zgodnie z swoją aktualną potrzebą. W sytuacji, gdy plany najemcy ulegają zmianie może natychmiast zakończyć wynajem lub wymieć pojazd na inny. W ten sposób minimalizuje swoje koszty. Dodatkowy element to również brak kosztów po stronie klienta związanych z zarządzaniem flotą. Cała praca wykonana jest przez Europcar. Wynajem samochodu jest procesem prostym, dostępnym w całej Polsce i nie wymaga od najemcy prowadzenia skomplikowanego systemu rozliczeń finansowych i ewidencyjnych.
Bożena Arak,
Dyrektor ds. Sprzedaży i Marketingu Europcar Polska

tekst: Marcin Malinowski

 

 



O autorze







Chcesz skomentować?